do góry
Wyższy Urząd Górniczy
http://nd.wug.gov.pl/bhp/24_12_2008_1
Drukuj grafikę : tak / nie

24.12.2008.1

Wyższy Urząd Górniczy
Departament Warunków Pracy

Katowice, dnia 2.01.2009 r.

I N F O R M A C J A Nr 89/2008

o pożarze ładowarki kołowo-przegubowej typu LKP – 0901 nr zakładowy 289, zaistniałym w dniu 24.12.2008 r., o godzinie 910, w KGHM POLSKA MIEDŹ S.A. Oddział Zakłady Górnicze „Polkowice-Sieroszowice” w Kaźmierzowie.

W dniu 24.12.2008 r., w oddziale górniczym G-54, w KGHM POLSKA MIEDŹ S.A. Oddział Zakłady Górnicze „Polkowice-Sieroszowice” w Kaźmierzowie na zmianie I, o godz. 910, w komorze K-2 z pasa P-38, blok D-IE, zapaliła się pracująca tam ładowarka kołowo-przegubowa typu LKP-0901 nr zakładowy 289.

Pożar zaistniał w rejonie oddziału G-54, blok D-IE, w odległości ok. 3500 m od szybu SW-1. Oddział G-54 prowadził eksploatację rudy miedzi w rejonie szybu SW-1 O/ZG „Polkowice-Sieroszowice” na poziomie 1000 m, systemem komorowo-filarowym. W miejscu zaistniałego pożaru wyrobisko miało szerokość ok. 4,2 m i wysokość od ok. 2,2 m do 2,8 m, spąg był równy pokryty błotem, a strop zabezpieczony obudową kotwową w siatce kotwienia 1,5 m x 1,5 m. Strumień powietrza dolotowego do miejsca pożaru (komora K-2) w ilości około 800 m3/min i ts około 31oC doprowadzany był z szybu SW-1 przekopem wentylacyjnym nr 2, chodnikiem T-150, przez komory maszynowe oddziału eksploatacji maszyn dołowych C-50B, chodnikiem T-150b, upadowymi D-15 i D-17. Po przewietrzeniu tego rejonu – oddziału G-54 blok D-IE odprowadzane było upadowymi W-2 do W-6 i dalej chodnikami W-150e, T-150e do szybu R-X rejonu Rudna Zachodnia.

W dniu 24.12.2008 r. na zmianie I, o godzinie 910 operator ładowarki LKP-0901 nr zakładowy 289 zgłosił telefonicznie dyspozytorowi kopalni pożar maszyny. W strefie zagrożenia znalazło się 25 pracowników (18 pracowników O/ZG „Polkowice-Sieroszowice” i 7 pracowników O/ZG „Rudna”). Dyspozytor poprzez dyspozytorski system łączności i alarmowania STAR-M zaalarmował zagrożoną załogę. Podczas wycofywania nie użyto aparatów ucieczkowych. Dyspozytor o godz. 912 wezwał pogotowie Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w Lubinie i powiadomił kierownika ruchu zakładu górniczego. Wezwane niezwłocznie zastępy ratownicze kopalni oraz zastępy z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w Lubinie przystąpiły o godz. 949 do gaszenia pożaru ładowarki oraz dokonywały pomiarów parametrów atmosfery kopalnianej. Kierownik Akcji Ratowniczej zakończył akcję ratowniczą o godz. 1103, po otrzymaniu meldunku o ugaszeniu maszyny i uzyskaniu dopuszczalnych stężeń gazów na całej długości prądu powietrza wylotowego z oddziału. Dalsze schładzanie ładowarki i górotworu kontynuowano do godziny 1800 dnia 24.12.2008 r.

Wg wstępnych ustaleń, operator podczas zjazdu z oddziałowego wysypu Nr 206/3 pasem P-62 i wjazdu do komory K-2, na wysokości pasa P-38 zauważył dymy na wysokości skrzyni biegów, wydobywające się spod górnych osłon komory przeniesienia napędu przy kabinie i zbiorniku oleju hydraulicznego. Zatrzymał ładowarkę i wyłączył silnik maszyny. Chcąc zobaczyć przyczynę powstania dymów, wyszedł z kabiny maszyny i w tym momencie nastąpił wyrzut płomienia z okolicy skrzyni biegów, który dostał się do kabiny. Ze względu na intensywne rozprzestrzenianie się pożaru, i wysoką temperaturę, operator nie uruchomił stałej instalacji gaśniczej mgłowej na wodny roztwór pyrocoolu typu IM PYROCOOL/GW, zainstalowanej na maszynie. Nie zabrał aparatu ucieczkowego znajdującego się w kabinie i natychmiast wycofał się w kierunku oddziałowego wysypu Nr 206/3. Z telefonu zainstalowanego przy wysypie, zgłosił pożar dyspozytorowi górniczemu, który polecił mu wycofać się w kierunku oddziału C-50B i szybu SW-1.

Wizję lokalną miejsca pożaru przeprowadzono w dniu 29 grudnia 2008 r. na zmianie I. Ze względu na zagrożenie opadem skał spowodowane spękaniem skał stropowych pod wpływem naprężeń termicznych, szczegółowe badania maszyny zostaną przeprowadzone po jej przetransportowaniu w miejsce bezpieczne. Na miejscu zdarzenia udokumentowano fotograficznie stan wyrobiska i maszyny.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było rozszczelnienie układu hydraulicznego i zapalenie się mgły olejowej od rozgrzanej tarczy hamulca awaryjno-postojowego.

W związku z zaistniałym pożarem Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego
we Wrocławiu wydał dwie decyzje, w których nakazał:

  1. Wstrzymać ruch zakładu górniczego w części - komora K-2 na odcinku od pasa P-35 do pasa P-39, w bloku D-IE oddziału G-54 do czasu dokonania szczegółowej kontroli stanu wyrobiska i jego obudowy oraz zabezpieczenia stropu i ociosów.
  2. Wstrzymać ruch ładowarki kołowo przegubowej typu LKP–0901 nr zakładowy 289 uszkodzonej w wyniku zaistniałego pożaru do czasu doprowadzenia maszyny do stanu technicznego określonego w dokumentacji techniczno-ruchowej.
  3. Ustalić bezpieczny sposób przemieszczenia ładowarki kołowo-przegubowej typu LKP–0901 nr zakładowy 289 zniszczonej w wyniku pożaru, do komory maszyn ciężkich.
  4. Przeprowadzić nadzwyczajną kontrolę stanu technicznego ładowarek kołowo przegubowych typu LKP-0901, eksploatowanych w KGHM POLSKA MIEDŹ S.A. Oddział Zakłady Górnicze „Polkowice-Sieroszowice” w Kaźmierzowie, ze szczególnym uwzględnieniem układu hydraulicznego, hamulcowego, paliwowego i instalacji elektrycznej oraz stałej instalacji przeciwpożarowej.
  5. Zapoznać załogę zakładu górniczego i podmiotów wykonujących prace w ruchu zakładu górniczego z okolicznościami oraz przyczyną pożaru.

Ponadto zobowiązał przedsiębiorcę do:

  1. Zbadania przez uprawnioną jednostkę stanu technicznego podzespołów i połączeń układu hydraulicznego, hamulcowego, paliwowego i instalacji elektrycznej oraz stałej instalacji gaśniczej ładowarki kołowo-przegubowej typu LKP-0901 na zakładowy 289 celem ustalenia przyczyny pożaru.
  2. Przedstawienia sprawozdania i wyników z wykonanych czynności sprawdzających, określonych w pkt. 1.

Informację opracowano na podstawie danych z OUG we Wrocławiu.